Mam taki głupi organizm. Wydaje mu się, że jest sprytny! Przed każdym ważniejszym wydarzeniem umysłowym (co w moim przypadku oznacza egzaminy) robi jakieś przedstawienie. A to głowa go boli, a to temperaturę sobie podwyższa…
Głupi jesteś, ja już to wszystko wiem. Przecież od 4 lat na niemal wszystkie egzaminy chodzę chora.
Hehe. I na jutrzejszy też pójdę, więc przestań się już wygłupiać! Bo jak nie, to w końcu się z tobą rozprawię <tak>