sama sobie zbieram kwiatki
Archiwum dlalipiec, 2009
agresja, zniechęcenie, lenistwo
dużo rzeczy się dzieje. niestety głównie w mojej głowie.
nie ogarniam, bo nie chcę/nie mam siły/nie mam ochoty ogarniać, starać się, wysilać.
dwa tygodnie, milion przemyśleń i wniosków.
chcę to zmienić, chcę się zmienić. ale wciąż nie potrafię. i obawiam się, że z każdym dniem będzie coraz trudniej. po prostu nie potrafię wziąć się w garść, bo mnie już prawie wszystko przytłacza.
jestem zła na wszystkich i na wszystko. a zwłaszcza na siebie.
siebie nie cierpię najbardziej.