Archiwum dlaprzemyślane

anger management

w obecnej sytuacji i w obecnym mym stanie powinnam zrobić sobie taki kurs

irytuje mnie coraz więcej rzeczy, stwierdziłam, że staję się coraz bardziej niecierpliwa, a cierpliwość to jedna z tych cech, którymi zawsze mogłam się bez cienia wątpliwości pochwalić

irytacja następuje zwłaszcza w związku z rozmowami, tudzież działaniem ze strony mojej najbliższej rodziny. być może za długo już przebywam w domu, w końcu jest to już prawie półtora miesiąca i chyba przez ostatnie pięć lat zdążyłam się już za bardzo przyzwyczaić do większej swobody, wolności. lenistwa takoż, nie ma co ukrywać

no i jest jak zwykle. zdaję sobie z tego sprawę, ale właściwie nic z tym konkretnego nie zrobię, bo: a) nie potrafię, b) nie chce mi się, c) wiem, że mi się nie uda?

każda odpowiedź poprawna

niestety

agresja, zniechęcenie, lenistwo

dużo rzeczy się dzieje. niestety głównie w mojej głowie.

nie ogarniam, bo nie chcę/nie mam siły/nie mam ochoty ogarniać, starać się, wysilać.

dwa tygodnie, milion przemyśleń i wniosków.

chcę to zmienić, chcę się zmienić. ale wciąż nie potrafię. i obawiam się, że z każdym dniem będzie coraz trudniej. po prostu nie potrafię wziąć się w garść, bo mnie już prawie wszystko przytłacza.

jestem zła na wszystkich i na wszystko. a zwłaszcza na siebie.

siebie nie cierpię najbardziej.